Namaszczenie chorych
Sakrament dla chorych i cierpiących
Przez święte chorych namaszczenie i modlitwę kapłanów cały Kościół poleca chorych cierpiącemu i uwielbionemu Panu, aby ich podźwignął i zbawił; a nadto zachęca ich, aby łącząc się dobrowolnie z męką i śmiercią Chrystusa, przysparzali dobra Ludowi Bożemu
(Katechizm Kościoła Katolickiego, nr 1499)
1. Zgłoszenie chorego
Chorych zgłaszamy w zakrystii lub kancelarii podając imię, nazwisko, adres i telefon. Można także telefonicznie dzwoniąc pod numer stacjonarny w godzinach pracy kancelarii parafialnej.
Kapłana z posługą sakramentalną zaprasza się do osób, które z racji wieku, choroby lub innych poważnych przeszkód, nie mogą uczestniczyć we Mszy św. w każdą niedzielę i święta jak również przystąpić do sakramentu pokuty. Trzeba pamiętać, że sakramenty święte są udzielane jedynie osobom żyjącym.

Do sakramentów mogą przystępować osoby wierzące, które świadomie proszą o sakrament lub w przypadku osób nieprzytomnych po deklaracji bliskich, że jako osoba wierząca pragnęłaby przyjąć sakramenty święte.
2. Przygotowanie domu
W domu chorego należy przygotować stół nakryty białym obrusem, krzyż, dwie świece i wodę pobłogosławioną. Jeżeli chory prosi o sakrament namaszczenia chorych to należy dodatkowo ustawić talerzyk z kromką chleba, plasterkiem cytryny, szczyptą soli oraz watą.
W miarę możliwości wszyscy domownicy uczestniczą w obrzędzie Komunii św. Jeśli zachodzi potrzeba sakramentalnej spowiedzi w odpowiednim momencie należy na czas spowiedzi opuścić pomieszczenie.
3. Zachowanie wobec kapłana idącego do chorego
Kapłan idąc do chorego jest łatwo rozpoznawalny, ponieważ ma na sobie komżę, stułę, a na piersi niesie złotą bursę, w której jest Najświętszy Sakrament. Bursa jest więc w tym czasie przenośnym tabernakulum. Jest to jakby procesja Eucharystyczna, a więc spotykając na ulicy kapłana tak ubranego, w drodze do chorego, należy w miarę możliwości przyklęknąć przed Najświętszym Sakramentem lub oddać cześć przez skłon.
Nie pozdrawiamy kapłana zwyczajowym Szczęść Boże! Nie należy także rozmawiać w czasie drogi do chorego, kiedy kapłana przewozi samochodem ktoś z bliskich.